Uraz odniesiony w pracy może wyłączyć pracownika na kilka tygodni, a nawet zmusić go do zmiany zawodu. Może się on wówczas zastanawiać, kto pokryje koszty rehabilitacji i wyrówna utracone zarobki. Skutki wypadku mogą stać się podstawą roszczeń wobec pracodawcy, niezależnych od świadczeń wypłacanych przez ZUS. Co należy wiedzieć przed wystąpieniem o odszkodowanie?
Kiedy zaniedbania BHP uzasadniają żądanie odszkodowania od pracodawcy?
Podstawą roszczenia może być brak szkolenia, niesprawna osłona, niezapewnienie środków ochrony albo polecenie pracy na wysokości bez zabezpieczenia. Trzeba wykazać, w jaki sposób konkretne zaniedbanie doprowadziło do urazu. W przypadku, gdy wypadek przy pracy nastąpił z winy pracodawcy, pracownik może żądać zwrotu kosztów rehabilitacji, dojazdów i opieki, wyrównania utraconych dochodów oraz zadośćuczynienia. Co ważne, sama dokumentacja medyczna nie wystarczy do wykazania odpowiedzialności przedsiębiorstwa. Potwierdza ona rodzaj obrażeń i przebieg leczenia. Przyczynę zdarzenia trzeba ustalić na podstawie protokołu powypadkowego, zeznań świadków, monitoringu oraz dokumentów dotyczących BHP.
Czy pracodawca odpowiada za uraz spowodowany działaniem maszyny lub urządzenia?
Zakład produkcyjny, którego działanie opiera się na maszynach zasilanych energią elektryczną lub paliwami, może odpowiadać za wypadek na zasadzie ryzyka. Pracownik nie musi wtedy udowadniać, że pracodawca zaniedbał przegląd urządzenia albo pozostawił je bez osłony. Nadal powinien jednak wykazać doznaną szkodę oraz związek wypadku z działaniem zakładu. Maszyna nie musi być wadliwa. Odszkodowanie może przysługiwać również wtedy, gdy sprawna linia produkcyjna wciągnęła rękaw i zraniła operatora. To, że pracownik używa wiertarki lub innego elektronarzędzia, nie oznacza jeszcze, że pracodawca odpowiada za wypadek. Sąd ocenia, czy skala i sposób wykorzystania maszyn. Zakład może niei ponosi odpowiedzialności, jeśli wyłączną przyczyną wypadku było zawinione zachowanie pracownika. Gdy do zdarzenia przyczyniła się także wadliwa organizacja pracy, sąd może obniżyć odszkodowanie odpowiednio do udziału poszkodowanego, zamiast oddalić całe roszczenie.
Czy choroba wywołana warunkami pracy daje podstawę do odszkodowania?
Choroba spowodowana pyłem, hałasem lub kontaktem z substancjami chemicznymi może rozwijać się przez wiele lat. Decyzja stwierdzająca chorobę zawodową i orzeczenie ZUS potwierdzają rozpoznanie oraz stopień uszczerbku, ale nie przesądzają o cywilnej odpowiedzialności pracodawcy. Pracownik powinien wykazać, że pracodawca nie ograniczył narażenia, choć mógł zastosować skuteczniejsze zabezpieczenia. Służą temu wyniki pomiarów, ocena ryzyka zawodowego, dokumentacja badań profilaktycznych oraz potwierdzenia wydania środków ochrony. Na tej podstawie można dochodzić m.in. kosztów aparatu słuchowego, rehabilitacji, utraconych dochodów lub renty.
Roszczenie może dotyczyć również schorzenia, którego nie ma w wykazie chorób zawodowych. W takiej sprawie trzeba udowodnić, że warunki pracy wywołały chorobę albo pogorszyły stan zdrowia. Biegły porównuje przebieg zatrudnienia, rodzaj i natężenie szkodliwych czynników, historię leczenia oraz inne możliwe przyczyny schorzenia. Jeśli pracownik był narażony na ten sam pył lub hałas w kilku zakładach, data diagnozy nie wskazuje podmiotu zobowiązanego do zapłaty. Trzeba ustalić długość i intensywność narażenia u każdego pracodawcy oraz wpływ poszczególnych okresów zatrudnienia na powstanie szkody.
Odszkodowania od pracodawcy można żądać, gdy uraz lub chorobę da się powiązać z zaniedbaniem obowiązków albo działaniem zakładu. Każdy z przypadków wymaga innego sposobu wykazania odpowiedzialności, dlatego podobne skutki zdrowotne mogą prowadzić do różnych rozstrzygnięć. Jeśli chcesz ustalić, czy okoliczności Twojej sprawy dają podstawę do roszczeń, skontaktuj się z naszą kancelarią. Przeanalizujemy przebieg zdarzenia i ocenimy możliwości dochodzenia świadczeń od pracodawcy.
